MOIM ZDANIEMPODRÓŻE

Najfajniejsze gadżety dla dziewczyny, która kocha podróżować. Na różne okazje!

Było już o prezentach dla dzieci, a tym razem moja własna, osobista lista gadżetów, które skradły w tym roku moje serce.

Niektóre bardzo tanie, niektóre nieco droższe, ale wszystkie polecam Ci bardzo. Zobacz poniższą listę i znajdź coś dla siebie. Albo użyj jej, aby zainspirować swoich bliskich!

1. Aparat, który drukuje moje zdjęcia

FujiFilm Instax Mini 8 Instant ←(klik). Zabieram go ze sobą w drogę, ale nie używam go do dokumentacji fotograficznej podróży (tutaj najlepiej sprawdza się lustrzanka lub smartfon), używam go do uwieczniania najważniejszych, najpiękniejszych momentów oraz do rozdawania zdjęć innym ludziom. Bardzo przydaje się też w codziennym życiu, np. gdy urodziła się Lidka, Instaxem dokumentowałam jak zmieniała się dzień po dniu.

Fajny i ładny dla oka gadżet, który lubię wozić ze sobą.

2. Notesy, notesiki. Kalendarze, planery i dzienniki

Mam na ich punkcie sporą obsesję od wielu lat. Ponieważ część leży niezapisana, staram się trochę ograniczać i obecnie wożę ze sobą egzemplarze sztuk 2. Jeden większy, czyli dziennik podróżnika, powiernik moich myśli i przechowalnia skarbów takich, jak bilety wstępu, ulotki i widokówki oraz jeden całkiem mały, podręczny, mieszczący się w mojej mini torebce notesik, który skrywa plany zwiedzania, szybkie notatki i pomysły, które wzięły się znikąd.

Oba złapałam przypadkowo i miały bardzo fajną cenę:

Dziennik podróżnika, kupiony w Biedronce za 25zł. Producent to Interdruk. 

Mini notes za 3 euro, kupiony w sklepie Flying Tiger.

Moja propozycja pięknego kalendarza podróżnika: KLIK

3. Mapy, mapy, wszędzie mapy

Lubię takie składane, takie ścienne, takie do naklejania… Mapy to mój żywioł. Ostatnio do ulubionych należą mapy-zdrapki, mapy naklejki ścienne oraz mapy, na których można naklejać znaczki meldunku “tu byłam, hej!”. Fajne egzemplarze, które posiadam:

  • z Ikei: jej śmieszna, szwedzka nazwa to naklejka dekoracyjna KLÄTTA, cena 59,99 zł. Link do niej: KLATTA
mapa-naklejka ścienna

 

  • Zdrapywalna Mapa Świata XL, cena w promocji 119 zł, link do sklepu: BUSEM PRZEZ ŚWAT
Mapa zdrapywanka od Busem Przez Świat. Zdjęcie zaczerpnięte z ich strony.

4. Banan do zdjęć

Ale taki, którego nie da się zjeść (chociaż Lidka próbowała). Banan to taki fajny, podróżny gadżet, który pozwala mi zainstalować mój telefon gdziekolwiek, aby mój kręcić filmy z podróży. Wystarczy, że owinę banana dokoła gałęzi, oparcia krzesła albo lusterka w samochodzie i idealny statyw do telefonu mam gotowy.

Kupiłam go na amerykańskim Amazonie, za około 20$.

5. Książka z naklejkami (nie tylko dla dzieci)

Nie przyszłoby mi do głowy, że wkręci mnie taka zabawa, ale pokochałam tego typu książki. W mojej mam na obrazkach niesamowite wnętrza Grand Hotelu, a do tego mnóstwo naklejek z meblami, które mogę wklejać, gdzie tylko mi się zamarzy. Brzmi dziwnie, ale naprawę wciąga (szczególnie podczas długiej jazdy samochodem).

Moją książeczkę znalazłam przy okazji, kupując mięso w Inter Marche 😉 Zapłaciłam za nią niecałe 10 złotych polskich. Ale tego typu publikacje kupisz praktycznie w każdej księgarni.

Znajdziesz ją także online, np. tutaj w promocji: GRAND HOTEL

6. Plakat podróżniczy

Ten tutaj dostałam od ukochanej przyjaciółki i zdobi moje domowe biuro.

Przepiękne, designerskie plakaty znajdziesz też tutaj: PLAKATY PODRÓŻNICZE

7. Dobry krem do plecaka lub walizki

Ten, który Ci polecam jest świetny. Odkryłam go, bo został polecony mojej córce przez lekarza, ale jest tak dobry dla mojej skóry, że trochę go Lidce podbieram. 

Dla mnie dobry emolient to podstawa. Zajmuje niewiele miejsca, a sprawdza mi się i do suchej skóry twarzy, i do ciała, i do rąk. Zastępuje z powodzeniem kilka innych kosmetyków. 

“Mój” krem kosztuje niecałe 10 zł i kupisz go w promocji tutaj: ELODERM

8. Tatuaż z mapą

Jeśli jesteś typem osoby, która gustuje w tatuażach i uważasz, że są wizualnie atrakcyjnie, zainspiruj się jednym z wielu pięknych pomysłów na tatuaż dla miłośników podróży. Na zdjęciu poniżej widzisz mapę z nadgarstka mojej dobrej koleżanki, Emilki.

Cena to dość indywidualna kwestia więc najlepiej udaj się do profesjonalisty, aby wycenił wybrany przez Ciebie wzór. 

Inspiracje tatuażowe znajdziesz też na Pintereście, np. POD TYM LINKIEM

9. Czytnik książek Kindle

Dotychczas w każdą podróż taszczyłam ze sobą materiałową torbę pełną książek do przeczytania, przewodników, notatników i map. Jak książki kocham miłością wielką, tak było to dosyć męczące zadanie. Kindle mocno ułatwił mi sprawę, mam go niecały rok i czytanie książek w podróży idzie mi z nim znacznie lepiej niż dotychczas. Wybrane publikacje kupuję bezpośrednio przez urządzenie i mogę zacząć nową lekturę w kilkanaście sekund. Bomba!

Cena Kindle’a zależy od modelu, kraju zakupu i funkcji dodatkowych. 

TUTAJ kupisz jeden za mniej niż 400 zł 

10. Maseczki w płachcie

Nawet jeśli nie jesteś super hiper miłośniczką koreańskiej pielęgnacji, istnieje spora szansa, że docenisz te maseczki. Wystarczy, że otworzysz opakowanie, rozłożysz kawałek materiału i dopasujesz do swojej buzi, uwzględniając dziury na oczy i usta. Potrzymasz chwilkę na twarzy, ściągasz, wyrzucasz. Nie potrzebujesz żadnej wody, miski, ani ręcznika. Aplikacja maseczek jest super wygodna, a zmieścisz je nawet w kieszeni spodni. Oczywiście dostaniesz maseczki o przeróżnych właściwościach, do przeróżnych typów cery. Ja zazwyczaj kupuję je w TXMaxxie, kosztują od ok. 30 zł za opakowanie, które zawiera 3 lub pięć maseczek (w zależności od producenta). Najbardziej lubię te, które mają narysowaną pandę lub kotka ;D Dostaniesz je także w internecie, Rossmannie czy Sephorze. 

Z TEJ strony też miałam okazję zamawiać i mogę Ci te maski polecić. 

11. Apple AirPods

Czyli bezprzewodowe słuchawki od Apple. Gdy mój mąż, fanatyk jabłuszka, je zakupił, byłam przekonana, że to taka fanaberia i nie warto sobie zawracać nimi głowy. Ale szybko zrozumiałam, że są fenomenalnym gadżetem. Do tego stopnia, że kupił mi własne, bo co chwilę mu je podkradałam. Idea jest prosta: łączysz je z telefonem poprzez Bluetooth. Słuchawki nie posiadają kabla, ale mimo tego świetnie trzymają się w uszach, nawet podczas biegu. Są obecnie moim ulubionym gadżetem. Zawsze musiałam się sporo namęczyć ze zwykłymi słuchawkami, ciągle zahaczałam o nie rękami i torebką, Lidka wyrywała mi je z uszu, nie mogłam schować telefonu do tylnej kieszeni spodni, bo słuchawki były za krótkie. AirPody znacząco poprawiły jakość mojego słuchania muzyki oraz podkastów podczas codziennych czynności. Pomimo wysokiej ceny, polecam je bardzo, bardzo. 

Czasem wkładam je do uszy na tyle dyskretnie, że nikt nie wie, że je noszę, a ja mogę odłączyć się od świata i popaść w błogi relaks.

AirPody kosztują ok. 800 zł, najlepiej kupić je w iSpocie lub autoryzowanym sklepie Apple’a. 

12. Gra

Mała, poręczna i taka, na której mogę pograć w Mario to mój ideał. Kryteria te spełnia Nintendo 3DS XL. 

Nowa to koszt około 800 zł, ale polecam szukać na rynku wtórnym, bo wiele osób sprzedaje starsze Nintendo. Ja moje kupiłam o wiele taniej. Muszę jednak uważać bo ilekroć po nią sięgam, zabierają się za nią pewne, małe rączki, widoczne na zdjęciu powyżej. 

13. Drabinka do zdjęć

Moja piękna drabinka kosztowała 20 zł w Pepco i pozwala mi wyeksponować moje ukochane zdjęcia, polaroidy i kartki z podróży. Zdobi moje domowe biuro i daje mi mnóstwo inspiracji na codzień.

W Pepco już niestety niedostępna, ale jeśli marzysz o takiej samej, wyszukałam dla Ciebie na OLX, o TUTAJ.

Bardzo proszę!

14. Globus

Fajny gadżet, który świetnie będzie wyglądał w Twoim domu i sprawi, że będziesz marzyć o kolejnych podróżach, ilekroć na niego spojrzysz. Mój wkomponowałam w domowy krajobraz w ten sposób:

Kupiłam go za ok. 100 zł w TkMaxxie (na prezent dla Paula, ale skończył u mnie, ups). Jeśli pragniesz własnego globusa, polecam Ci szukać właśnie tam, bo miewają piękne, świetnie wykonane egzemplarze, często w cenach niższych niż gdziekolwiek indziej. 

 


Dziękuję za lekturę. To by było na tyle. Mam nadzieję, że moja lista zainspirowała Cię chociaż troszkę i że post był ciekawy. Zapraszam Cię do komentowania i posłania “mnie” w świat!


Poza blogiem, możesz znaleźć mnie tutaj:

INSTA VAMILYBLOG, tutaj FB VAMILYFAMILY i tutaj też YOUTUBE VAMILY


Poczytaj także:

Pomysły na prezenty dla małych odkrywców-podróżników

5 najpiękniejszych jarmarków bożonarodzeniowych w Europie

Chcę pomieszkać chwilę w mieście moich marzeń. Jak się do tego zabrać?

 

 

16 comments

  1. Świetne pomysły:) Dzięki Tobie do wiedziałam się o “bananie” i Instaxie – jestem Ci bardzo wdzięczna:)

    1. Do usług! Banan rządzi;) Widzę, że też lubisz zdjęcia, takie gadżety zawsze się przydają w blogowaniu 😉

  2. […] Najfajniejsze gadżety dla dziewczyny, która kocha podróżować. Na różne okazje! […]

  3. Tą listę to chyba wymyśliłaś właśnie dla mnie <3 Wszystko bym z niej chciała!

  4. mega gadgety

  5. Instax mi się marzy od jakiegoś czasu 🙂

  6. oho! Odkryciem dla mnie w tym wpisie był banan do robienia zdjęć! Na początku tak patrzę na niego i myślę, i myślę, i myślę o co w nim chodzi. Ale że jak go w ręce trzymać?:D A później oświeciło mnie że fajnie można go zainstalować na drzewie i zdalnie odpalić migawkę 😀 Ekstra!

  7. piekny ten journal, jednak wole audiobooki niz kindla

  8. Do listy dorzuciłbym busolę lub kompas by się nigdy nie zgubić 😉

  9. Jak nie za bardzo jestem fanką planerów, nie do końca widzę ich zastosowanie.

  10. Świetne pomysły, idealne dla mnie. 😀

  11. Fotoksiążka jest najlepszym prezentem 🙂

  12. Podpisuje sie pod kazda propozycja 😀

  13. Świetne zestawienie. Mi przypadła do gustu chyba najbardziej mapa zdrapka 😉

  14. Świetne propozycje, biorę wszystkie! Zadowolona jesteś z aparatu? Myślę nad nim od dłuższego czasu

Leave a Reply

Your email address will not be published.