MOIM ZDANIEMPODRÓŻE

Co wybrać: hotel czy Airbnb? Porównanie krok po kroku.

Jakie są główne różnice między nimi i na co trzeba zwracać uwagę podczas dokonywania rezerwacji? Te pytania zadajemy sobie nieustannie, szczególnie odkąd pojawiło się Airbnb i zrewolucjonizowało rynek noclegowy.

Niektórzy z nas wciąż patrzą na nie bardzo niechętnie, inni do reszty wsiąkli w ten sposób spania w podróży. Ja, po moich pierwszych doświadczeniach z aplikacją, pokusiłam się o porównanie spania w hotelu vs. w czyimś mieszkaniu i wypisałam najważniejsze różnice.

Zapraszam Cię do lektury lub, jak to mówi od niedawna moja córka, do “poczytanka”.

KOSZTY – ulubiony temat idzie na początek!

Wiele razy przekonałam się w podróży, że nie ma jednego, słusznego wyboru, jeśli chodzi o nocleg w najlepszej cenie.

Zauważyłam jednak pewną prawidłowość, mianowicie: są takie miejsca na ziemi, gdzie absolutnie opłaca się wybrać Airbnb oraz są takie, gdzie hotele to najlepsze rozwiązanie. Przykład? Gdy planowałam długą wyprawę po USA, szybko przekonałam się, że w większości miast z mojej listy nawet bardzo dobre hotele są tańsze od standardowych mieszkań z Airbnb. Dlatego zawsze, gdy planuję wyprawę, pierwsze co robię to szybki rzut oka na różne wyszukiwarki noclegów. Pozwala mi to raz, dwa ustalić, gdzie najkorzystniej będzie mi szukać łóżka tym razem. 

W obu obozach znajdziesz różne opcje cenowe. Możesz znaleźć bardzo drogi hotel i tanie Airbnb lub na odwrót. Strony do rezerwacji dają Ci opcje wyszukania noclegu dopasowanego do tego, ile chcesz zapłacić. Warto więc porównywać podczas rezerwacji. Czasem trafi się mieszkanie w świetnej cenie, a czasami hotel w promocji.

Na Airbnb ustalasz sobie widełki cenowe
A tutaj screen z booking.com, możesz wybrać pasujący Ci zakres cen za noc

 

PORADA: Pamiętaj, że trzymanie się jednej strony do rezerwacji sprawia, że wpadają Ci zniżki i dodatkowe opcje (przykładowo, na booking.com jest program Genius, który dodaje zniżkę -10% do rezerwacji oraz pozwala na wczesny check-in lub późny check-out. Do programu można dołączyć po dokonaniu 5 rezerwacji przez portal) więc nie zawsze opłaca się skakać z kwiatka na kwiatek. 

W TAKIM RAZIE…CO ZROBIĆ, ABY TE KOSZTY OBNIŻYĆ?

W przypadku Airbnb, istnieją zniżki tygodniowe, miesięczne itp. Ponieważ serwis oferuje możliwość kontaktu z właścicielem, zawsze można też ponegocjować cenę, zwłaszcza w przypadku dłuższego pobytu. Pamiętasz nasze dwa tygodnie w Pradze? Udało nam się obniżyć cenę mieszkania o ponad 50% dzięki rozmowie i mądrej negocjacji z jego właścicielką. 

Wielkość zniżki tygodniowej i miesięcznej to decyzja właściciela/zarządcy mieszkania

 

W przypadku hoteli plusem jest to, że są wystawiane na wielu różnych portalach rezerwacyjnych więc możesz łatwo sprawdzić, gdzie można zarezerwować najtaniej, np. używając wyszukiwarki TRIVAGO.

Pamiętaj też, że często tańszą cenę uzyskasz rezerwując bez pośredników, bezpośrednio na stronie hotelu albo telefonicznie.

Trivago: porównanie cen pokoju dwuosobowego w hotelu Burj Al Arab Jumeirah 😉

Istotne jest też to, że jeśli szukasz noclegu dla większej grupy osób, dom z Airbnb to często rozwiązanie o wiele tańsze, niż hotel.

PROBLEMY Z REZERWACJĄ

Problemy z rezerwacją mogą Cię spotkać zarówno przy wyborze hotelu jak i mieszkania. Niestety wszystkie te historie o braku zarezerwowanego pokoju w hotelu, albo o anulowaniu Airbnb na chwilę przed przyjazdem i braku możliwości natychmiastowego odzyskania wpłaconych pieniędzy są prawdziwe. Nie ma złotych rad, jak wystrzegać się takich sytuacji, ale z pewnością jest kilka rzeczy, które możesz zrobić, aby uniknąć rozczarowań. Zawsze potwierdzaj swoją rezerwację przed wyjazdem (e-mailem, telefonicznie, jakkolwiek). Rezerwuj w zaufanych obiektach (wybieraj hotele, które mają dobre oceny, zawsze czytaj komentarze innych gości. Na Airbnb wybieraj hostów, którzy mają dużo komentarzy i dużo pochlebnych opinii).

Niezmanipulowane opinie innych gości przeczytasz np. na Tripadvisorze, w Google, na Yelpie lub na Bookingu. 

Na Airbnb ktoś, kto ma dużo pochlebnych ocen to tzw. Superhost

 

JAKICH DOZNAŃ SIĘ SPODZIEWAĆ?

W hotelu możesz liczyć przede wszystkim na dyskrecję, prywatność i dostęp do obsługi hotelowej. Jesteś jednym z 1000 gości w jednym z 1000 tak samo wyglądających pokoi. Nie musisz sprzątać – zrobią to za Ciebie pracownicy pokojowi. Możesz wykupić śniadanie i inne posiłki, raczej nie masz możliwości ugotowania czegokolwiek. Twój pokój posiada podstawowe wyposażenie, żadnych prywatnych czy osobistych przedmiotów. Wiele też zależy, jakich wrażeń szukasz: w tanim hotelu lub hostelu otrzymasz łóżko i dostęp do łazienki, w ***** obiekcie znajdziesz pewnie jakiś basen albo SPA, całodobową obsługę, wykwintną restaurację, ekstra rozrywki i tym podobne.

Jednak hotel to hotel, nieważne w jakim miejscu na świecie jesteś, wiesz czego mniej więcej spodziewać się po spaniu w hotelu. 

Airbnb z drugiej strony, to zupełnie inny rodzaj doznania. Mówię tu o takim Airbnb, kiedy faktycznie wynajmujesz czyjeś mieszkanie, a nie apartament przeznaczony pod wynajem. Musisz przygotować się na to, że będziesz mieszkać u kogoś w domu. Wejdziesz w czyjeś prywatne życie i będziesz mieć do czynienia z czyjąś bardzo prywatną przestrzenią. Musisz być to w stanie tolerować, ale też potrafić uszanować fakt, że ktoś odstąpił Ci swój dom lub mieszkanie. 

Jak intensywne jest to doświadczenie, przekonałam się wynajmując niedawno dom w północnym Amsterdamie, należący do sporej rodziny. Dom był przepiękny, ale też po brzegi wypełniony życiem tej rodziny. Z każdego kawałka ściany przyglądały mi się uśmiechnięte twarze podczas sesji fotograficznych. Z każdego konta domu wysypywały się dziecięce zabawki, całe mnóstwo przez lata składanych szpargałów oraz przedmioty codziennego użytku. Imponująca półka w łazience, zapełniona flakonami z perfumami i balsamami do ciała. Szafki kuchenne, z których, po otwarciu, spadały mi na głowę dziecięce kubeczki i miski. Choinka zajmująca sporą część salonu i gubiąca obficie igły na podłodze. Koty, które zostały pozostawione pod naszą opieką i z którymi budziłam się rano w łóżku. Całe to życie rodzinne otaczało nas bardzo mocno. Z jednej strony było to bardzo ciekawe i intensywne doświadczenie, a z drugiej miałam wiele wątpliwości co mogę robić, a co nie. “Czy pożyczenie płatków kosmetycznych to naruszenie czyjejś własności, czy nie?”, “Czy mogę użyć kubka z napisem Najlepsza Mama na Świecie, czy może to zbyt osobisty kubek”?. Na tego typu przemyśleniach upłynęło mi kilka dni mieszkania w tamtym domu. I choć, koniec końców, przebywanie tam było cudownym doświadczeniem to wiem, że nie mogłabym zdobyć się na coś podobnego, nie mogłabym znieść faktu wpuszczenia “obcych” do mojego własnego domu. 

Taką mniej więcej widzę różnicę, Airbnb to doświadczenie o wiele bardziej osobiste, niż pobyt w “bezosobowym” pokoju hotelowym. A pobyt w hotelu to na pewno wygodniejsza opcja, jeśli nie chcemy się martwić o takie aspekty podróży, jak sprzątanie, posiłki i dodatkowe atrakcje. 

CO DLA POSZUKIWACZY NIETYPOWYCH WRAŻEŃ? 

Jeśli chcesz spać w miejscu, które totalnie różni się od tych, gdzie spałeś do tej pory, albo gdzie spali Twoi znajomi – wybierz Airbnb. Serwis ma w swojej ofercie noclegi jak świat długi i szeroki, w takich niesamowitych miejscach, jak domek na drzewie w Brazylii, albo łódka na wodzie, albo ekskluzywny apartament gwiazd. 

Nie zapominaj też o innym aspekcie, mianowicie – na Airbnb możesz też współdzielić mieszkanie z właścicielem, poznać lokalsów, nawiązać nowe znajomości i zobaczyć miejsce z perspektywy jego mieszkańca. Moja przyjaciółka, która uwielbia ludzi, wynajmowała weekendowo pokój w swoim krakowskim mieszkaniu i spędzała weekendy z gośćmi z Airbnb, pokazując im miasto i spędzając razem czas. 

Autentyk: domek na drzewie wystawiony na Airbnb, który znajduje się w Atlancie

 

CO WIĘC WYBRAĆ?

Chcesz wygody, obsługi, opcji all inclusive i innych udogodnień? Wybierz hotel na swoje wakacje. A jeśli z żalem opuszczasz swój dom, wolisz domowe wygody, przestrzeń i gotowanie w środku nocy – bierz mieszkanie na Airbnb. Po prostu dobierz nocleg do swoich preferencji. Jeśli nie masz pewność – posurfuj trochę po stronach z noclegami, a nuż zachwyci Cię jakieś mieszkanie pomimo, że jesteś zatwardziałym fanem hoteli, albo na odwrót? Opcji jest tyle, że zdecydowanie jest w czym wybierać we wszystkich praktycznie kategoriach cenowych. 

A ja tym razem polecę Ci Airbnb. Dłuuuugo nie byłam do tej opcji przekonana, ale po dwóch udanych pobytach w Pradze i w Amsterdamie stwierdzam, że to fascynujące doświadczenie! 


A Ty, co wybierasz w podróży? Hotele, Airbnb, hostele, couchsurfing, a może namiot? Chętnie poznam Twoją opinię odnośnie noclegów, a i odnośnie mojego tekstu też 🙂 

Dziękuję za Twoją uwagę!

Jeśli chcesz, możesz znaleźć mnie także tutaj:

INSTA VAMILYBLOG, tutaj FB VAMILYFAMILY i tutaj też YOUTUBE VAMILY


Poczytaj także: 

Najfajniejsze gadżety dla dziewczyny, która kocha podróżować. Na różne okazje!

Chcę pomieszkać chwilę w mieście moich marzeń. Jak się do tego zabrać?

 

 

23 comments

  1. […] Co wybrać: hotel czy Airbnb? Porównanie krok po kroku. […]

  2. świetny wpis! ja sama korzystam z tego sytemu i dzięki własnie temu byłam 2 mies na Malcie w domku z tarasem na dachu i chustawkami w domu, koszt wyniósł mnie tyle co w hotelu za 2 tyg 😉 a byłam 2 mies <3

    1. Wow, brzmi świetnie! Szczególnie jak piszesz o domku z tarasem i o tych huśtawkach w domu! Jak będę się wybierać na Maltę, to się zwrócę do Ciebie po rekomendację!

  3. Ja jestem fanką Airbnb od pierwszego spania, a było już ich sporo. Nigdy nie zdarzyło mi się, że dom był zagracony rzeczami właścicieli – z tego co kojarzę w regulaminie dla właścicieli jest zapis, żeby prywatne przedmioty nie leżały na wierzchu, ale może nie wszyscy tego przestrzegają. Zazwyczaj wynajmujemy całe mieszkanie i wychodzi nam to taniej niż hotel. Plusem jest pomoc właściciela, a minusem to, że często nie można przechowywać rzeczy po wymeldowaniu, chociaż wynajmujący często mają jakieś rozwiązanie. Zdarzały mi się chyba 2 mieszkania, gdzie kontakt z wynajmującym był fatalny, albo czystość pozostawiała trochę do życzenia, ale ogólnie rzecz biorąc Airbnb dla mnie wygrywa, ze względu na większą swobodę, większą przestrzeń i kontakt z lokalsami.
    Raz tylko wynajęliśmy pokój w mieszkaniu z właścicielem, to było w UK i mieszkania były dość drogie, ale było bardzo miło i zupełnie się nie widywaliśmy oprócz porannego “dzień dobry” i to było jedno z lepszych mieszkań, bo co rano drapaniem w drzwi budziły nas dwa super towarzyskie koty. Byliśmy na to przygotowani, bo wszystko było opisane w ofercie 🙂

  4. Zawsze wybieramy z rodziną Airbnb, jakoś nie umiem szukać hoteli i zwykle drożej wychodzi w przeliczeniu..

    1. My ostatnio często jedziemy większą grupą rodzinną więc Airbnb zdecydowanie bardziej się opłaca. Ewentualnie apartamenty wyszukane na bookingu, można znaleźć fajne opcje również tam.

  5. […] Co wybrać: hotel czy Airbnb? Porównanie krok po kroku. […]

  6. My zawsze mieszkamy w hotelach albo pensjonatach. Chyba nie czułabym się zbyt komfortowo, korzystając z Airbnb – i sama też nie chciałabym , żeby ktoś mieszkał w moim mieszkaniu i zanurzał się w moją prywatność.

    1. Ja mam takie samo zdanie, w życiu nie wystawiłabym mojego “kawałka świata” na Airbnb:) Ale z drugiej strony, mieszkanie u kogoś sprawiło mi ogromną frajdę!

  7. […] Co wybrać: hotel czy Airbnb? Porównanie krok po kroku. […]

  8. Fajne porównanie, ja zaś jestem fanką hosteli! 🙂

    1. ja w sumie też, ale całe studia pracowałam w hostelach, potem otworzyłam swój i…miałam taki przesyt hostelową atmosferą, że musiałam sobie zrobić przerwę 😉 Teraz powoli wracam do tych klimatów 🙂 Buziaki

  9. Najbardziej lubimy w Airbnb poznawanie ludzi i to, że czujemy się na wyjeździe jak lokalsi.

    1. My też, w Amsterdamie miło było mieszkać w domu, w dzielnicy mieszkalnej i biegać po zakupy do Lidla zamiast w komercyjnej części miasta:)

  10. Ja od ponad 4 lat nie sypiam po hotelach – zawsze Airbnb 🙂

    1. Ooo, to kupę czasu! Fajne to Airbnb, można lubić, albo nie lubić, ale naprawdę zrewolucjonizowało rynek noclegowy. Fajnie, że jest taka alternatywa!

  11. […] Co wybrać: hotel czy Airbnb? Porównanie krok po kroku. […]

  12. Bardzo wartościowy i obszerny wpis. My rzadko korzystamy z AirBnb. Zazwyczaj na nasza dwojke to wychodzi nieopłacalnie. Lepiej wziac hostel. Ale… zdarzaja sie wyjatki! Trafilismy raz na aribnb, gdzie nie bylo w ogole osobistych przedmiotow własciciela i właściciel miał wszystko naszykowane jak w dobrym hotelu;) Musielismy po sobie jednak posprzatac przed wyjazdem.

    1. My tak samo trafiliśmy w Pradze, mieszkanie nie było zamieszkane, tylko typowo przygotowane pod Airbnb, urzekło mnie, że właścicielka pozostawiła nam dentisticki dla psa i piwo. Zawsze mi się robi miło na taki osobisty dodatek

  13. Ja latem 2017 pierwszy raz skorzystalam z opcji Arnb i bardzo mi sie spodobala taka forma. W tym roku jeszcze nie wybralismy cza to bedzie hotel czy mieszkanie, a moze statek? 😉

    1. Statek, tak jak domek na drzewie, brzmi bosko!

  14. Tak jak wspominałam na FB, nie korzystałam z Airbnb ze względu na ceny (akurat tak trafiamy, że za każdym razem są wyższe niż nocleg hostel/hotel), ale korzystaliśmy z couchserfingu i myślę, że odczucia byłyby podobne. Spędzanie czasu z gospodarzami, to z jednej strony fajna zabawa, z drugiej ograniczenie (np. jeśli chcesz wolniej zwiedzać, a oni zasuwają jakby ich sam diabeł gonił).
    Fajnie byłoby skorzystać z Airbnb, ale jak miałabym to zrobić, to wybrałabym jakieś szalone miejsce jak np. to ze zdjęcia:D

    1. Można poszukać jakichś szalonych Airbnb w Polsce i się wybrać 🙂 Ja mam świetnie wspomnienia z CouchSurfingiem, zaczynałam hostować ludzi w Krakowie, jak jeszcze byłam nieopierzoną studentką – małolatą i się strasznie stresowałam, ale zawsze koniec końców było świetnie

Leave a Reply

Your email address will not be published.