CHORWACJAPODRÓŻE

Split – miasto z magią w powietrzu

Absolutnie nie była to miłość od pierwszego wejrzenia, tym bardziej, że pierwszego dnia pobytu zobaczyłam najohydniejszą rzecz z całego wyjazdu do Chorwacji.

Była to przebrzydła plaża, pełna szarego, błotnego piasku wymieszanego z petami. Większego szoku doznałam widząc jak rodzice sadzają w tych petach swoje kompletnie nagie dzieci. Nie tak wizualizowałam sobie wymarzone plażowanie z Lidką!

Zawód był tym większy, bo wiesz jak to jest: Chorwacja od zawsze reklamuje się jako kraj najpiękniejszych plaż. Przyjeżdżasz tu z ogromnymi oczekiwaniami, biegniesz na plażę X, bo całe Google chwali ją jako najwspanialszą w galaktyce, a tu takie rozczarowanie…


Nie zachęcam Cię wcale tym wstępem, co? 


Niestety, tak jest i zawsze będzie w każdym kraju, jedna plaża będzie piękna, druga już mniej. Jeden słynny zabytek będzie zapierał dech w piersiach, drugi okaże się kompletną chałą.

Myślę sobie, że to od nas samych zależy czy poświęcimy trochę czasu na “rozpoznanie terenu” i dotrzemy do miejsc, które na długo zapadną w naszej pamięci. Niby takie oczywiste, ale nie zawsze o tym pamiętamy:)

A teraz do rzeczy, w dzisiejszym poście opowiem co i gdzie zobaczyć w Splicie, aby jak najlepiej poznać miasto oraz poradzę jak się po nim poruszać.


Split


Położony na Wybrzeżu Dalmatyńskim Chorwacji. Jest miastem starym jak świat. Jego historia sięga starożytności i tę właśnie starożytność czuć w każdym zakątku centrum miasta. Można tutaj spędzić wakacje w typowy, zorganizowany sposób, przebywając w hotelu lub wynajętym apartamencie. Split jest miastem nowoczesnym, pełnym dobrych restauracji, klubów i centr handlowych oraz stanowi świetną bazę wypadową do okolicznych, mniejszych miejscowości (Trogir – 30 km) oraz na przepiękne wyspy (poniżej).

Jedzenie

Królują ryby i owoce morza, ale zjesz też dobre makarony, steki, pizze itp. Centrum jest po brzegi wypełnione małymi restauracjami, w których można usiąść przy stoliku na zewnątrz i zjeść posiłek rozkoszując się widokiem miasta. Ceny w restauracji wahają się od ok. 50 kun za posiłek wzwyż, dobrego, sporego, chorwackiego fast fooda zjesz za ok. 35 kun.

polecam Ci mój ukochany burek!

Transport

Jeśli poruszasz się samochodem, w centrum parkuje się niełatwo. My zawsze kończyliśmy na dużym, płatnym parkingu praktycznie na głównej promenadzie, który kosztuje 25 kun za pierwszą godzinę i 20 za każda następną.  Możesz też wybrać komunikację miejską, taksówki, których jest zatrzęsienie oraz Ubera. W mieście jest bardzo mało stacji benzynowych (jeśli się nie mylę to 4) więc lepiej odszukać je na mapie.

Z pięknego portu w centrum non stop odpływają statki wycieczkowe oraz promy na wyspy takie jak: Hvar, Brač, Solta, Vis, Korčula, a także o wiele dalej wzdłuż kraju. Świetna sprawa jeśli nie lubisz siedzieć w jednym miejscu, możesz podczas jednych wakacji obskoczyć parę niesamowitych miejsc. 

zobacz ile połączeń!
Korcula

Zakwaterowanie

Jeśli chcesz spokoju i relaksu, wybierz hotel lub apartament trochę dalej od centrum. Jest ich sporo tuż przy plaży, można rezerwować samemu lub kupić wycieczkę z biurem podróży.

Jeśli chcesz na własną rękę zdradzę Ci, że my za nasz hotel ze śniadaniem (Fanat Hotel **** przy plaży, ok. 3 km od centrum) płaciliśmy ok. 740 zł za noc. Wykupienie pakietu z biurem z pewnością będzie tańszą opcją. 

Jeśli chcesz być w ścisłym centrum, możesz wybrać hotel lub apartament położony na Starym Mieście (wiele apartamentów jest poukrywanych w bardzo wąskich, krętych uliczkach centrum, wybierz je tylko jeśli nie przeszkadza Ci nieustanny hałas miasta). Jedno jest pewne  – nocleg w każdej cenie znajdziesz na każdym kroku. 

Plaże

Głównie kamieniste, ale przyjemne. W większości piękne. Plaża na przeciwko naszego hotelu zadowalała nas całkowicie. Była niewielka: kilka leżaków, mała kawiarnia, ale dla nas w sam raz. Wiem, że sporo osób narzeka na kamyki, ale wg mnie były dobrą alternatywą dla piasku, który z pewnością trafiłby do buzi Lidki. Kamieniami bawiła się równie dobrze, ale były zbyt duże do konsumpcji. 

piękna, turkusowa woda w tym rejonie Chorwacji

Słynna magia 

Stare miasto Splitu położone jest w ruinach rozległego Pałacu Dioklecjana z przełomu III i IV wieku, czyli tak naprawdę możesz przechadzać się po cesarskich włościach. Centrum jest ogromną plątaniną uliczek, szerokich i tych bardzo wąskich. Sprawia to, że praktycznie gubisz się wchodząc do niego i możesz godzinami przechadzać się i oglądać zabytkowe pozostałości Pałacu. 

 

Zanim wkroczysz w labirynt, podreptaj trochę słynnym bulwarem i deptakiem położonym tuż przy porcie, robi wrażenie!  

Centrum jest magiczne zwłaszcza nocą. Nocą chadzaliśmy tam najczęściej, bo upał trochę odpuszczał i centrum wypełniało się ludźmi i hałasami. Mieliśmy wielkie szczęście, że trafiliśmy na Międzynarodowy Festiwal Splitsko Ijeto łączący w sobie teatr, operę, balet i koncerty, który dodawał miastu magicznej atmosfery.

Tylko sobie wyobraź, przechadzasz się wąskimi uliczkami, jest ciemno, a dookoła słychać aktorów, którzy przemykają obok Ciebie w pełnej charakteryzacji. Kolejki na spektakle ustawiają się w uliczce, na której końcu wisi białe prześcieradło, oddzielające szczęściarzy z biletami od reszty tłumu. W powietrzu słychać bębny, muzykę z głośników.. To wszystko sprawiło, że wieczorne spacery po centrum stały się przeżyciem wywołującym u nas ciarki emocji. Ciężko o tym zapomnieć. 

Co jeszcze zobaczyć w Splicie?

Jeśli chcesz aktywnie oddać się oglądaniu zabytków Splitu, koniecznie zwróć uwagę na takie miejsca jak: Katedra św. Dujama, pomnik Grgura Ninskiego, Narodni trg (Pjaca), Muzeum Archeologiczne, Muzeum Miejskie, Kaśtelet Meśtrović, Świątynia Jupitera. Jeśli chcesz aktywnego wypoczynku, możesz codzienne dokonywać wyboru spośród wielu zabytków i muzeów. 

Ostatecznie sądzę, że to jest iście magiczne miasto, w którym na każdym kroku czuć elegancję. 

Naprawdę spore (drugie największe w Chorwacji), więc nie oszukujmy się – jego peryferia i nieturystyczne rejony nie zachwycają, a czasami nawet odstraszają blokowiskami i ciężką zabudową. Miasto jest też pełne dużych galerii handlowych, ot typowe duże miasto.

Ale plaże, dostęp do najpiękniejszych wysp, stare miasto, port sprawiają, że wróciłabym tam bez pytania.

centrum zachwyca!

Dla kogo jest więc to miasto, a dla kogo niekoniecznie?

Jedź do Splitu jeśli:

  • nie przeszkadza Ci rumor dużych miast, tłumy, sklepy i zalane ulicami auta. 
  • lubisz jak dużo się dzieje, lubisz zwiedzać, lubisz atrakcje wodne, lubisz restauracje, bary, kawiarnie, kluby na każdym kroku
  • lubisz typowo turystyczne hotele
  • chcesz w zasięgu ręki mieć najpiękniejsze chorwackie wyspy 

Nie jedź do Splitu jeśli:

  • wolisz małe, spokojne mieściny, w których diabeł mówi dobranoc, turyści nie dominują miasta i panuje błoga cisza
  • chcesz wydać jak najmniej (wybierz mniejsze miasto)
  • nie chcesz wpaść na czarną, brudną plażę tak jak my 😉
  • oczekujesz efektu wow, oczekujesz, że plaże i wybrzeże sprawią, że wstrzymasz oddech i napłyną Ci łzy do oczu (taki efekt spotkałam bardziej w okolicy Bośni i Dubrovnika, ale o tym innym razem).

Split dla dzieci? 

Z dzieckiem pobyt w Splicie wyglądał mniej więcej tak: plażowanie wcześnie rano i po 15:00, obiady w hotelu, bujanie się z wózkiem po centrum do późnego wieczora (nie ma problemu z jazdą po centrum), kolacja w uroczej restauracji i dziecko biegające dookoła w letniej sukience, zajadające lody. Wizyta w galerii handlowej, gdy upał za bardzo dał się we znaki i siedzenie w kąciku zabaw dziecięcych. Pieluchy, mokre chusteczki i słoiczki kupowane w Lidlu. Dużo picia, dobry filtr przeciwsłoneczny, dmuchany basenik stawiany w cieniu pomiędzy leżakami, kółko do pływania, czapka, butki do wody, pieluchy do wody (kupione w ichniejszym Smyku). Dużo świeżych owoców podczas posiłków. I dało się żyć 🙂

DZIĘKUJĘ CI ZA TWOJĄ UWAGĘ! JEŚLI CHCESZ POZOSTAĆ W KONTAKCIE,  DOŁĄCZ DO MNIE NA:

FACEBOOKU

INSTAGRAMIE 

YOUTUBE

DZIĘKUJĘ!
KAROLINA


Poczytaj także:

Najpiękniejsze podróże to nie zawsze te w najdalsze zakątki świata

Darmowy ebook: Najfajniejsze rzeczy do zrobienia w Lizbonie.

Zaplanuj swoją podróż do Rio de Janeiro. Część I: jak znaleźć tani bilet?

 

 

 

2 comments

  1. […] Jeziorach Plitwickich, Splicie, Dubrowniku pojechaliśmy do Zadaru, który wzbudził we mnie zupełnie inne uczucia i emocje niż […]

  2. […] Split – miasto z magią w powietrzu [objazdówka po Chorwacji] […]

Leave a Reply

Your email address will not be published.