CHORWACJAPODRÓŻE

Zadar czyli chorwackie wakacje na spokojnie, ale nie nudno.

Po Jeziorach Plitwickich, Splicie, Dubrowniku pojechaliśmy do Zadaru, który wzbudził we mnie zupełnie inne uczucia i emocje niż wcześniejsze miasta. Chcesz wiedzieć jakie? Czytaj dalej!

Przed snem myślałam o tym do czego mogłabym porównać te 3 znane chorwackie miasta, na zasadzie prostych skojarzeń. I tak, Split przypominał mi Paryż: duże tłoczne głośne miasto z niesamowitymi zabytkami, Dubrownik tak trochę niczym Saint Tropez, ze swoimi przepięknymi plażami, obleganym centrum i świetnymi kompleksami hotelowymi, natomiast Zadar zrobił na mnie kompletnie inne wrażenie..

Zachwycił spokojem, prostotą i przytulnością. Zadar to takie trochę miasteczko na Prowansji (skoro już używam francuskich porównań). Od początku czułam się w nim niczym na wakacjach na wsi. Miasto otacza przemiła, senna, letnia atmosfera. W powietrzu od wczesnego poranka słychać cykady, przy plaży rosną dające upragniony cień drzewa, centrum jest niewielkie, rozgrzane słońcem, pełne wąskich uliczek i sklepów z pamiątkami.

zachód słońca na plaży

Woda w morzu ma kompletnie inny kolor od tej w Dubrowniku i jego okolicach. Zamiast turkusu i głębokiego niebieskiego jest odcień jasno niebieski wpadający mocno w butelkową zieleń. To co bardzo zapamiętałam z Zadaru to szum fal, najpiękniejszy jaki słyszałam w całej Chorwacji.

Zadar

Położony w Środkowej Dalmacji. Z Dubrownika jechaliśmy do niego jakieś 4 godziny (ok. 350 km). Do Splitu jest z kolei 159 km. Jest też położony świetnie w stosunku do Wodospadów Krka (160 km, 1h 50 min), Jezior Plitwickich (1h 40 min), Paklenicy (43 km, 45 min) oraz Północnego Velebitu (157 km, 2h). Także jest idealną bazą wypadową na krótkie jednodniowe wycieczki po okolicy. Tym bardziej, że można zwiedzić wspomniane powyżej, aż 4 pobliskie Parki Narodowe.

Ze względu na burzliwą przeszłość miasta, m.in zniszczenie części starego miasta podczas wojny, w Zadarze starożytność przeplata się mocno z współczesnością. Widać to jak na dłoni. Z jednej strony znajdziesz tam powiew historii: mury miejskie zostały wybudowane przez Wenecjan w XVI wieku, a monumentalną bramę do miasta wciąż zdobi Wenecki Lew. Niektóre z wybrukowanych uliczek zostały wytyczone jeszcze przez Rzymian.

Z drugiej strony mocno widać odbudowę miasta: budynki z okresu powojennego, głównie mieszkanie i przemysłowe.

 

brama miejsca z Lwem

Dlaczego Zadar jest godny uwagi?

Odkąd Dubrownik zaczął skupiać na sobie całą uwagę, Zadar zaczął przyciągać zarówno Chorwatów mających po dziurki w nosie tłumów i drożyzny, ale też turystów z podobnymi odczuciami.

Obecnie również jest miastem tłocznym i popularnym, ale na pewno wciąż tańszym niż Dubrownik czy Split i idealnym do nocnych spacerów i zwiedzania, gdyż w odróżnieniu od wymienionych, robi się w nocy przyjemnie opustoszały.

Widać też, że Zadar stara się być miastem atrakcyjnym dla turystów. Jest pełen obleganych restauracji, barów, kawiarni. Zabytki są restaurowane i zachowane w dobrym stanie. W mieście odbywa się mnóstwo letnich imprez i festiwali, a lokalne firmy prześcigają się w organizacji wycieczek. Dodatkowo ma pewne atrakcje, których na próżno szukać gdzie indziej.

Transport

Nie mieliśmy większych problemów z parkowaniem w pobliżu głównej bramy miejskiej. Ale tak właściwie to prawie nie używaliśmy samochodu. Pomimo, że mieszkaliśmy przy plaży, do centrum był mniej niż kilometr spacerem wzdłuż morza.

Taki plus miasta, że naprawdę bez problemu można poruszać się po nim pieszo. Jedyne wycieczki autem urządzałam do pobliskiego supermarketu. W Zadarze spotkasz więc mnóstwo spacerowiczów, ale też rowerzystów.

Zakwaterowanie 

Jeśli zajrzysz na booking chociażby, bardzo szybko się przekonasz, że Zadar to nie królestwo wielkich hoteli i all inclusive. Zadar to królestwo miłych, dobrze urządzonych apartamentów pod wynajem, często od osób prywatnych. Często bardzo blisko morza. 

Nam trafił się apartament o nazwie Central Nikki Beachw klimatycznej, lekko wiekowej kamienicy. Z okien było widać morze, plażę i drzewa po drugiej stronie ulicy, jakieś 50m od nas. Od rana do nocy rozbrzmiewał niesamowity dźwięk cykad. 

widok z okna na morze

ZNAJDŹ APARTAMENT W CHORWACJI

Chłopak, który dał nam klucze rzucił tajemniczo, że nieruchomość należy do słynnego chorwackiego artysty. I faktycznie było widać, że to dom gwiazdy: po pierwsze w pełni wyposażony, nowoczesny i klimatyzowany. Po drugie posiadający oddzielny pokój – garderobę. Po trzecie pełen pięknych przedmiotów i wysmakowanych detali. 

Bardzo Wam polecam ten apartament. Dodam tylko, że jest spory więc cenowo opłaca się go wynająć przy 5-6 osobach dorosłych. 

Jeśli nie ten, to na pewno znajdzie się inny. Z pewnością jadąc ponownie do Zadaru poszukałabym apartamentu lub mieszkanka.  

Plaże

Mieszkaliśmy niecałe 100m od plaży Kolovare i mam z nią bardzo dobre wspomnienia. Zwłaszcza z położoną tam Cafe Kolovare serwującą powolne śniadania na tarasie i popołudniową kawę na plażowym leżaku. 

 

Niełatwo jednak znaleźć tam plażę piaszczystą. Jeśli koniecznie musisz taką mieć, będzie trzeba wyjechać poza miasto. W Zadarze królują plaże z małymi kamykami, skaliste zejścia do wody i wąskie wybrzeże. 

Co warto zobaczyć, jeśli lubisz zwiedzać

♥ Przejdź przez słynną bramę i dostań się do zabytkowego centrum. Na bramie podziwiaj lwa weneckiego, a także mury weneckie okalające centrum. 

w tle fragment murów, wzdłuż których można chodzić
przystań tuż przy bramie miejskiej

♥ Bizantyjski kościół św. Donata

Kościół katolicki na planie rotundy, jeden z symboli miasta. Po chorwacku nazwany Crkva sv. Donata. Świątynia pochodzi z IX wieku. Obecnie nie służy do celów modlitewnych, ale można udać się do niego na koncert muzyki poważnej. 

♥ Morskie Organy

To stosunkowo nowa instalacja, bo z 2005 roku. Znajduje się na nadmorskiej promenadzie i jest, nie da się ukryć, dość wyjątkową atrakcją. Organy wyglądają jak schody prowadzące do wody, z tą różnicą, że dzięki systemowi dopracowanych otworów, rur i gwizdków tworzą muzykę. Nie jestem w stanie do końca Ci wytłumaczyć jak to się odbywa, ale kiedy fala wtłacza wodę w organy, zaczynają one grać melodię i tworzą bardzo magiczną atmosferę. Zobacz to miejsce koniecznie!

♥ Katedrę św. Anastazji

Katedrala sv. Stošije to główna świątynia rzymskokatolickiej archidiecezji zadarskiej w Chorwacji. Kościół ma przepiękną romańską fasadę i chociażby dla tej fasady właśnie warto do niego podejść i go podziwiać. 

♥ Muzeum Starożytnego Szkła (kliknij w nazwę)

♥Promenadę

Nadmorska promenada, którą bardzo szybko zlokalizujesz, a jeszcze szybciej zrobisz z niej ulubione miejsce spacerowe w Zadarze. Promenada bez trudu zaprowadzi Cię do Organów oraz do drugiego godnego uwagi miejsca: instalacji z paneli słonecznych. 

Imprezy w mieście 

Do dziś wspominamy pierwszy wieczór po przyjeździe. Poszliśmy z Paulem tylko po mleko do sklepu, a skończyliśmy na koncercie przy Promenadzie. Był to zespół, który coverował Queen. Mimo naszego początkowego sceptycyzmu (jak można profanować Freddiego?) okazało się, że zrobili super show i świetnie wcielali się w legendę. Zostaliśmy do końca i wyśpiewaliśmy się za wszystkie czasy 😀

Freddie Mercury ożył w Zadarze

Jeśli wybierasz się do Zadaru, poszukaj informacji o takich wydarzeniach jak festiwal teatralny Zadar Snova, Garden Festival czy Zadar Film Forum Festival

Czy warto odwiedzać Zadar?

Tak, jak wspominałam. Nie chcesz tłoków jak w porannym metrze, drożyzny, klimatu dużego miasta? Chcesz poczuć się trochę jak na wakacjach nad wodą na wsi? (z bonusem pod postacią zabytkowego, pięknego centrum). Jedziesz dużą grupą, chcesz plażować, chodzić wszędzie pieszo i spędzać luźne wieczory w centrum? Jak znudzi się plażowanie wskoczyć w auto i pojechać do Parków Narodowych? Czasem pójść na jakiś rozrywkowy koncert i napić się piwa?

Wybierz Zadar. Będzie Ci tam dobrze. 

Zadar z dzieckiem

Na plażowanie na kamienistej plaży koniecznie zabierz dmuchany basen, buty do wody, dobre filtry, czapki, wodę. Bez skrępowania możesz jeździć po mieście wózkiem. My też sporo spacerowaliśmy z Tulą. Potrzebne produkty typu pieluchy, chusteczki kupisz w pobliskich supermarketach. Koniecznie zabierz dzieci do Parków Narodowych, a chłodniejsze wieczory spędzajcie włócząc się po centrum i po promenadzie. 

I na koniec jeszcze mój film zrobiony z kilku urywków ujęć z Zadaru.

DZIĘKUJĘ CI ZA TWOJĄ UWAGĘ! JEŚLI CHCESZ POZOSTAĆ W KONTAKCIE,  DOŁĄCZ DO MNIE NA:

FACEBOOKU

INSTAGRAMIE 

YOUTUBE

DZIĘKUJĘ!
KAROLINA


Split – miasto z magią w powietrzu

Dubrownik – miasto osławione w świecie

Przewodnik po Jeziorach Plitwickich

 

 

 

One comment

  1. No nie powiem bo marzy mi się… Mamy pewne plany w tym kierunku na tegoroczne wakacje… 🙂

Leave a Reply

Your email address will not be published.